1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Przygotowanie do Obrzędów

PRZYJĘCIE DO KATECHUMENATU

EGZORCYZMY I BŁOGOSŁAWIEŃSTWA

 

Przyjęcie do Kościoła i do Katechumenatu

Teraz Bóg przyjdzie do Ciebie inaczej niż dotychczas. Nie przez ludzi, okoliczności, piękno stworzenia czy nieoczekiwanie dobry obrót spraw. Tym razem przyjdzie do Ciebie przez swojego Syna Chrystusa, który jest w Kościele, w liturgii Kościoła. Ale to przyjście nie jest jeszcze pełne i ostateczne. To jest dopiero pierwsze przyjście - w znaku krzyża i w Słowie Dobrej Nowiny (Ewangelii).
To przyjście będzie przełomowe, bo przeprowadzi Cię przez próg Kościoła. Ze świata wejdziesz w „przestrzeń” Boga Odkupiciela, do „wnętrza” Kościoła, a jest nim wspólnota ochrzczonych, której symbolem jest świątynia. Przejście przez drzwi świątyni oznacza wejście do wspólnoty uczniów Chrystusa i w rzeczywistość, jaką ta wspólnota żyje, to znaczy w Misterium życia Boga i Kościoła. Tą bramą jest krzyż - znak odkupienia i znak Chrystusa. Dlatego funkcjonuje on jako pieczęć, którą Pan naznacza swoich umiłowanych, włączając ich do swojej „owczarni”.

Znak krzyża, który występuje w obrzędzie rozpoczynającym Twoje życie w Kościele, wyraża najważniejszą prawdę chrześcijaństwa, wskazuje bowiem na odkupienie, które dokonało się w ofierze na krzyżu dla każdego człowieka, dla Ciebie, byś miał dostęp do Boga. Istotą i celem odkupienia jest zjednoczenie z Chrystusem, które w pełni dopiero nastąpi w Eucharystii, ale od teraz zaczynasz do niego dojrzewać i to z pomocą Bożego słowa i Bożej pomocy udzielanej w obrzędach.

Odkupienie, wyrażane znakiem krzyża, odnosi się do całego człowieka, z jego duszą i ciałem. Dlatego jesteś naznaczony tym znakiem wielokrotnie, w miejscach, które symbolizują władze duszy i ciała. Naznaczenie czoła i serca odnosi się do rozumu i woli (dusza), a naznaczenie oczu, uszu, ust symbolizuje zmysły, które bez pomocy Boga wywołują w nas grzeszne pożądliwości (pożądliwość oczu, ciała i pycha). Obrzęd naznaczenia krzyżem oznacza wsparcie mocą Chrystusa, który ułatwia rozeznanie, dokonywanie mądrych wyborów, pozwala używać danych przez Boga zmysłów, by lepiej Go poznać i uwielbić a także przynosi ulgę w trudach konfrontacji Ewangelii z dotychczasowym świeckim stylem życia („znak krzyża na barkach”).

Żyjąc coraz bardziej według woli Chrystusa, zgodnie z Ewangelią, odczujesz jej brzemię i doświadczysz ofiary wynikającej z wierności Chrystusowi, ale tylko dlatego, że świat jest tak mało otwarty na Niego, a chcąc Go bronić, musisz być inny. Poznasz, co to znaczy bezinteresowna i stała miłość. Taką miłością jesteś obdarowywany przez Pana i do takiej też odpowiedzi ona Cię zobowiązuje. Ale nic bez pomocy Boskiej się nie dzieje: Beze Mnie nic nie możecie uczynić (J 15, 5), dlatego z wdzięcznością pamiętajcie o łasce, jaką otrzymaliście w znaku krzyża: In hoc signo vinces (w tym znaku zwyciężysz).

Sposób nowego życia przybliży Ci Ewangelia, którą od tej pory masz czytać i wypełniać coraz sumienniej. Pomoże Ci w tym Kościół, tłumacząc i dając przykład chrześcijańskiego życia. Odtąd oczy, uszy, usta, rozum, serce i swoje dyspozycje otwórz na Osobę Chrystusa, który jest Twoim jedynym wzorem i przewodnikiem. „Postępując w światłości Chrystusa, zaufajcie Jego mądrości, a oddając Mu codziennie swoje życie, całym sercem w Niego wierzcie. Taka jest droga wiary, którą Chrystus prowadzi was w miłości, abyście osiągnęli życie wieczne” (Obrzędy chrześcijańskiego wtajemniczenia 76). Każdego dnia przypominaj sobie te słowa i bądź pewny pomocy Bożej, jaką uzyskałeś w obrzędzie przyjęcia do katechumenatu. Odtąd nie należysz już do samego siebie, ale Chrystus wziął Cię za swojego, by nauczyć Cię innego sposobu życia, prowadzącego do niekończącego się szczęścia z Nim, a nie do radości przemijającej.

Ewangelia, którą przyjęliście, wymaga od Ciebie:
- uważnego czytania i słuchania w czasie Liturgii słowa na Mszy świętej;

- rozważenia słyszanego Słowa, przyjęcia go jako mądrość Boga;

- przełożenia tej mądrości na codzienne życie;

- otwierania się na pomoc Boga w egzorcyzmach i błogosławieństwach, które będziecie otrzymywać, by lepiej wypełnić wymagania Ewangelii.

Znak krzyża, który ukazuje Misterium odkupienia, ukierunkowuje Cię także na Mszę świętą, w której to Misterium się uobecnia, a nie tylko przypomina. Znak obrzędu, który przyjąłeś ciągle odżywa w Liturgii Eucharystii, czyli na Mszy świętej. To, co otrzymujesz w Kościele od Boga nigdy nie ginie, ani nie staje się zbyteczne, lecz jest przez całe życie podtrzymywane i rozwijane w Liturgii. Podobnie i teraz:

1. Znak krzyża rozpoczyna i kończy każdą Mszę świętą, każdą modlitwę osobistą i wspólną, jest znakiem błogosławieństwa Bożego. Wykonuj go zawsze z czcią i świadomością, że należysz do Chrystusa, który Cię umiłował i odkupił. Pamiętaj, że uczestniczysz w Jego Misterium, jesteś Jego świadkiem, czyli nie wstydzisz się Chrystusa, lecz żyjesz według Jego Ewangelii.

2. Akt pokuty na początku Mszy świętej jest uświadomieniem sobie potrzeby odkupienia, czyli Chrystusowego krzyża, bo każdy z nas jest grzeszny.

3. Przed czytaniem Ewangelii czynimy znak krzyża, uświadamiając sobie, że jej treść dotyczy Osoby Chrystusa i naszego odkupienia. Znak ten jest skrótem tego rozbudowanego naznaczenia krzyżem, które przeżyliśmy na początku katechumenatu. Naznaczamy czoło, usta i serce, aby Słowo Boże pojąć, umiłować i wyznawać całym swoim życiem - sercem i postawą życia.

EGZORCYZMY I BŁOGOSŁAWIEŃSTWA

Modlitwa egzorcyzmu:

"Panie, nasz Boże, Ty objawiasz prawdziwe życie, usuwasz grzech, umacniasz wiarę, ożywiasz nadzieję i rozpalasz miłość. W imię Twojego umiłowanego Syna, naszego Pana, Jezusa Chrystusa, i w mocy Ducha Świętego prosimy Cię, oddal od tych sług Twoich niewiarę i powątpiewanie, żądzę pieniądza i ułudę zmysłów, wrogość i niezgodę oraz wszelką nieprawość. Ponieważ wezwałeś ich, aby święci i nieskalani stanęli przed Twoim obliczem, odnów w nich ducha wiary i pobożności, cierpliwości i nadziei, opanowania i czystości, miłości i pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego". (OCWD 114)

W tej modlitwie egzorcyzmu poznajesz bardziej szczegółowo, na czym polega nowe życie, do którego powołał cię Bóg. Jest ono oparte na trzech filarach, jakimi są: wiara, nadzieja i miłość. Są to duchowe odniesienia do Boga, który jest Osobą, dlatego w Niego wierzymy, pokładamy w Nim naszą nadzieję i czynimy to z miłości do Niego, a nie z obowiązku. W tym też celu Go poznajemy, bo nie da się kochać kogoś, kogo się nie zna. Ewangelia pomaga nam w tym najbardziej i czytamy ją pod tym kątem.
W osiągnięciu właściwego nastawienia przeszkadza nam jedynie grzech i wynikające z niego słabości. Dlatego prosimy Boga, aby obiecując nam nowe życie najpierw uwolnił nas od grzechu, bo w przeciwnym razie nie będziemy mogli Go naprawdę umiłować, wierzyć w Niego i ufać Mu. Nie będziemy mogli do Niego przylgnąć.

Grzech jest przeszkodą, której skutki są bardzo konkretne i widoczne, zwłaszcza w tych trzech najważniejszych odniesieniach do Boga: wierze, nadziei i miłości. W związku z tym, że zmierzasz do tego momentu, gdy Bóg definitywnie usunie z twojej duszy grzech, ten czas aktualny jest już przygotowywaniem się do tego ważnego wydarzenia chrztu przez pokonywanie z pomocą Bożą (w obrzędzie egzorcyzmu) grzechowych osłabień, do jakich należą wymienione w modlitwie: niewiara, powątpiewanie zamiast nadziei i egoizm, który zamiast miłości ukierunkowanej na dawanie odznacza się pychą i zachłannością (np. zmysłowość, żądza dóbr materialnych, niechęć do ludzi, konfliktowość). Prosimy więc Boga, aby w ramach odsłaniania nam perspektyw nowego życia, wspierał swoją łaską nasze początkowe wysiłki w przezwyciężaniu tych pokus co do wiary, nadziei i miłości oraz odnawiał te wrodzone, ale zagłuszone przez grzech dobre dyspozycje, jakimi są: wiara, pobożność, cierpliwość i nadzieja, opanowanie i czystość, miłość i pokój.

W oparciu o tę modlitewną pomoc można czynić konkretne postanowienia:

a) Umacniać wiarę, czyli:

- odzwyczajać się polegać wyłącznie na sobie i na ludziach, na ich opinii;

- liczyć się z Bogiem;

- systematycznie się modlić i być Bogu wdzięcznym; refleksyjnie czytać Ewangelię i - dostrzegać w niej Jego wielkość;

- wzbudzać pragnienie bycia z Nim i oddawać Mu cześć, to znaczy ćwiczyć się w prawdziwej pobożności.

b) Ożywiać nadzieję przez:

- walkę ze zwątpieniem w opiekę Bożą;

- pamięć o miłości i wszechmocy Boga;

- odkrywanie większego znaczenia tego, co niewidzialne i Boże niż tego, co da się zobaczyć, zmierzyć, ocenić; utrwalanie świadomości, że Bogu zależy na nas, dlatego oddał życie dla nas i nie pamięta złego, gdy Go za nie przepraszamy.

Jednak rytm Jego działania jest inny od naszego, dlatego bądźmy cierpliwi. Cierpliwość jest miarą miłości.

c) Rozbudzać miłość wobec Boga i ludzi przez:

- wypowiedzenie wojny własnemu egoizmowi, czyli "staremu" człowiekowi. Oznacza to: - nie kierować się swoją wygodą, kaprysami, iluzorycznym doczesnym dobrem materialnym;

- przezwyciężać swoje cielesne upodobania i nałogi (opanowanie i czystość);

- nie wywyższać się nad innych;

- nie być obojętnym na ich los;

- nie przeoczyć okazji do dobrych uczynków;

- przebaczać i pomagać w pojednaniu;

- nie szukać korzyści dla siebie i nie zajmować się przesadnie sobą (nie chwalić się, nie oczekiwać wdzięczności i pochwał).


Modlitwa błogosławieństwa:

"Boże, Ty przez swoich świętych proroków powiedziałeś tym, którzy zbliżają się do Ciebie: "Obmyjcie się i bądźcie czyści", a przez Chrystusa ustanowiłeś sakrament duchowego odrodzenia. Wejrzyj na tych katechumenów, którzy pilnie przygotowują się do chrztu. Błogosław im, a wierny swoim obietnicom, przygotuj i uświęć ich, aby stali się zdolni przyjąć Twoje dary: łaskę przybrania za dzieci i włączenia do wspólnoty Twojego Kościoła. Przez Chrystusa, Pana naszego". (OCWD 122)

Treść tego błogosławieństwa wskazuje na uzasadnienie naszej wiary, nadziei i miłości wobec Boga. Mamy je mieć, bo Bóg pierwszy nas umiłował, obdarował i jest wierny. Co obiecał, tego dotrzyma, stąd nasza wiara nie jest próżna. Dlatego jest tu mowa o Bożej obietnicy oczyszczenia nas z grzechów i odrodzenia oraz wypełnienia jej w Chrystusie przez duchowe odrodzenie na chrzcie. Wierny domaga się wierności (przymierze). Bóg uczy nas być wiernymi przez Chrystusa, bo sami nie jesteśmy do tego zdolni o własnych siłach. Chrystus jest gwarancją wierności, bo ile tylko obietnic Bożych, wszystkie są "tak" w Nim. Dlatego też przez Niego wypowiada się nasze "Amen" (2 Kor 1, 20). Bóg pomaga ci być wiernym już teraz, w drodze do chrztu. Czyni to w imię swojej odwiecznej wierności. Pamiętaj o tym i opieraj się na Nim, bo On nie zawiedzie nigdy. Tak wygląda nauka dziecięctwa Bożego, bo dziecko charakteryzuje się tym, że szuka i pragnie oparcia. A Jezus powiedział: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18, 3). Z tą myślą się oswajaj i raduj się nią, bo to ma być prawda twojego życia!

baner-swiadectwa